strona główna
survival
patenty
rośliny jadalne i użytkowe, galeria
tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki
nowości
zrób to sam
filmy i programy, aktualnie w TV
sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć?
jedzenie
kontakt
umiejętności podstawowe i zaawansow.
spis treści, słownik, szukaj
Jest to kolejny z cyklu artykułów "Survival wg. Bartosza Gorayskiego" [B.J.]

Technika skoku przez strumień

Czasem na szlaku napotkać można przeszkodę w postaci strumienia, który przecina nasz szlak. Można nauczyć się technik skoków przez takie przeszkody lecz czynić to trzeba ostrożnie i z rozwagą.

UWAGA! KAMIENISTE DNO MOŻE SPRAWIĆ, ŻE KIJ UTKNIE POMIĘDZY KAMIENIAMI. DLATEGO ZAWSZE SPRAWDZAJ WCZEŚNIEJ DNO SONDUJĄC KIJEM.

WAŻNE – KIJ POWINIEN BYĆ ODPOWIEDNIO DŁUGI I MOCNY, ŻEBY WYTRZYMAŁ TWÓJ CIĘŻAR.

Kij sprawdza się wszędzie tam, gdzie zachodzi ryzyko upadku na skutek potknięcia lub utraty równowagi. Jest również nieoceniony przy pokonywaniu strumieni.
Można go jako tyczki do sondowania dna głębokości i stopnia zamulenia dna. Czasem nawet niewinnie wyglądający strumyk może okazać się nad podziw głęboki lub może mieć grząskie dno.
Ja nie ryzykuję niepotrzebnego zamoczenia lub straty energii potrzebnej do budowy zaimprowizowanego mostu, używam długiego solidnego kija jako tyczki z pomocą której mogę po prostu przeskoczyć na drugi brzeg strumienia. Zawsze wybieram miejsce o dobrej szerokości i w miarę stabilnym gruncie po obu stronach.
Zawsze zaczynam taką przeprawę od wysondowania kijem dna strumienia i wbiciu go w odpowiednim miejscu, by uzyskać względną pewność co do stabilności owego przyrządu
Ważne jest by wszystkie drobne przedmioty, które akurat ma się w kieszeniach lub przy pasie były zabezpieczone - przez zapięcie guzików lub suwaków. To dość istotna porada ponieważ, gdy wpadną do wody możemy ich już nie odzyskać. Plecak natomiast można bez większych kłopotów przerzucić na drugi brzeg, ale pod warunkiem że uprzednio zabezpieczymy wszystkie przedmioty które w wyniku upadku plecaka mogły by się zniszczyć. Można to zrobić poprzez owinięcie ich np. w miękki sweter, z reguły mało odporne na upadki są aparaty fotograficzne i sprzęt optyczny, taki jak lornetki lub nawet zwykłe okulary.
Sam skok wymaga nie tylko odwagi ale i wprawy
Energiczne odbicie się z brzegu to jeszcze nie wszystko, potrzeba także siły rąk by utrzymać się w czasie skoku. Ważna jest praca niemal całego ciała, ponieważ jeśli nie dokonamy w odpowiednim momencie przeniesienia ciężaru ciała i zaniechamy dalszej pracy rąk to możliwe jest iż w połowie drogi na drugi brzeg po prostu się zatrzymamy i zakończymy lot wpadając do wody. To mogło by się okazać niebezpieczne ponieważ przemoczenie ubrania w jakiś chłodny dzień może doprowadzić do przeziębienia, a nagły upadek do zimnej wody może grozić zachłyśnięciem. Pamiętać należy także o kamieniach które mogą znajdować się pod powierzchnią wody - to także niesie potencjalne ryzyko odniesienia nawet poważnych kontuzji.
Jeśli wszystko zrobisz dobrze, to uda się i lądowanie na przeciwnym brzegu.
Lądując powinno się dążyć do zachowania równowagi, gdy tylko znajdziesz się na drugim brzegu puść kij i zrób parę kroków by się oddalić od brzegu, który może już być osłabiony na skutek Twojego lądowania, które przecież odbyło się ze znacznym impetem.

UWAGA! JAKO NOWICJUSZ NIGDY NIE TRENUJ TAKICH TECHNIK SAM!
Jako survivalowiec powinieneś przewidywać, że coś się może nie udać...



Kilka miesięcy po opublikowaniu powyższego tekstu jeden z moich współpracowników Jacek Drabarczyk wypróbował powyższy sposób na sobie i napisał do niego następujący komentarz.

do góry strony

survival_zielona_kuchnia