strona główna
survival
patenty
rośliny jadalne i użytkowe, galeria
tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki
nowości
zrób to sam
filmy i programy, aktualnie w TV
sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć?
jedzenie
o autorze
umiejętności podstawowe i zaawansow.
spis treści, słownik, szukaj

Jak zrobić łuk z nart biegowych

Każdy mały chłopiec chciałby strzelać z łuku tak jak legendarny Robin Hood lub jak indiański wojownik. Zazwyczaj zaczyna się od kija związanego kawałkiem sznurka i patyka służącego za strzałę. I ja zaczynałem od takiego łuku, a ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia po pewnym czasie przestało sprawiać mi to satysfakcję. Wtedy właśnie zamarzyłem po raz pierwszy o zrobieniu takiego „prawdziwego” łuku. Miałem wtedy dziewięć lat i moje możliwości były trochę ograniczone :) Ja jednak nigdy się nie poddałem. Próbowałem zrobić łuk zgodnie z opisem podanym przez Fratiska A Elstnera jednak nic z tego nie wyszło. Kilka lat później zobaczyłem po raz pierwszy profesjonalny łuk myśliwski w filmie pt. „Wybawienie” tak mnie to zainspirowało, że postanowiłem spróbować samemu wykonać „coś” podobnego do tamtych łuków. Już następnego dnia (to były ferie zimowe) siedziałem w warsztacie mojego dziadka (to dziadziuś nauczył mnie posługiwania się narzędziami) i „dłubałem” wymarzony łuk. Majdan (rękojeść) tamtego łuku była wykonana z sosnowej deski, a ramiona z prętów szklanego włókna. Nie był to udany projekt i po trzech dniach uległ zniszczeniu jednak wytyczyło mi to nową drogę do spełnienia marzeń. Jeszcze w tym samym tygodniu wykonałem nowy majdan a ramiona zrobiłem z czterech prętów szklanego włókna. Po dwóch dniach wytężonej pracy nowy łuk był gotowy ,a ja z uśmiechem na twarzy poszedłem z nim na łąkę opodal mojego domu, aby sprawdzić jak strzela. Byłem zachwycony. Łuk zrobiony własnymi rękoma strzelał i to dalej niż się spodziewałem :) To było coś wspaniałego, byłem bardzo dumny ze swego dzieła.

Dwa lata później pojechałem na kurs drużynowych. Spotkałem tam wielu wspaniałych ludzi. Wśród nich był Grzegorz Fidala z hufca Garwolin. Podczas jednej z rozmów Grzesiu powiedział, że jego tata zrobił kiedyś łuk ze starych nart biegowych. Wtedy w mojej małej głowie nie mieściło się jak można zrobić łuk z narty? Powróciłem do domu, zapomniałem o rozmowie z Grzesiem i tak upłynęły kolejne dwa lata.

Właśnie zdałem maturę i miałem aż nadto wolnego czasu. Z nudów postanowiłem zrobić porządki na strychu. W czasie tej pracy natrafiłem na starą złamaną nartę biegową mojego taty, wtedy to jak olśnienie przypomniałem sobie rozmowę z Grzesiem i postanowiłem spróbować.

Z dębowej deski wykonałem majdan przykręciłem do niego docięte na odpowiednie wymiary kawałki nart związałem rep-sznurem i zaczęło się strzelanie. To było to! Łuk miał dobry zasięg i dość duża siłę naciągu (ok. 23kg.)

Łuk który wtedy wykonałem z biegiem czasu przechodził kolejne modyfikacje. Jego siła naciągu była tak duża ,że konieczne okazało się stosowanie ochraniaczy na przedramię i palce napinające cięciwę.
Z kawałka skóry wykonałem rękawiczkę na palce i ochraniacz na przedramię.

Każdy kto chciałby spróbować samemu zrobić łuk z nart mogę tylko powiedzieć co będzie mu potrzebne i pokazać jak zrobiłem swój łuk.

Do wykonania łuku z nart potrzebne są oczywiście narty biegowe, deska z twardego drewna, pilnik do drewna (tzw. tarnik), hebel ręczny, śruby aby przykręcić ramiona do majdanu (rozmiar i rodzaj wg własnego uznania), papier ścierny i wszystko co uznasz za potrzebne. Osobom o wyjątkowych zdolnościach i ukrytym talencie technicznym polecam zabranie ze sobą do warsztatu apteczki podręcznej.


Pracę zaczynamy od wykonania majdanu. Aby wykonać majdan będziecie potrzebowali deski z twardego drewna o wymiarach 40x70x600 mm. Pamiętajcie o tym, że jeśli jesteście praworęczni to wycięcie na strzałę powinno być zrobione z lewej strony majdanu i na odwrót. Resztę pozostawiam waszej własnej pomysłowości (harcerz powinien być twórczy w swoim działaniu).

Podstawkę pod strzały można kupić w każdym sklepie łuczniczym bądź na serwisach aukcyjnych (ważne żeby kupić podstawkę typu HUNTER, jest wytrzymalsza od sportowych), bądź jeśli szkoda kasy na podstawkę (ok 8-17zł) to wystarczy wcięcie w majdanie o które opiera się strzała podkleić kawałkiem skóry licem do wierzchu:) Oczywiście warto wtedy to wycięcie w majdanie delikatnie zaokrąglić tak aby strzała łatwiej się ślizgała.
Ramiona łuku (45cm długości każde) trzeba okleić taśmą izolacyjną gdyż mogą się rozwarstwiać. Pod nakrętki trzeba zastosować podkładki, inaczej ramiona łuku mogą zostać zniszczone podczas napinania łuku. Ja zamiast podkładek zastosowałem kawałki blachy aluminiowej z wywierconymi otworami.
Miejsce założenia cięciwy na ramię łuku warto podkleić kawałkiem twardego drewna i w nim dopiero wypiłować rowek na cięciwę. Zapobiegnie to przecieraniu się cięciwy o ostre krawędzie nart.

Siła naciągu tego łuku to około 26kg, więc jak na łuk recyklingowy to całkiem nieźle:) strzał używałem przeważnie własnej produkcji. Zasięg strzałą drewnianą ok 120m strzałą carbonową ok 200:).

Życzę miłej pracy.

Mały Jastrząb
do góry strony

survival_zielona_kuchnia