strona główna
survival
patenty
rośliny jadalne i użytkowe, galeria
tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki
nowości
zrób to sam
filmy i programy, aktualnie w TV
sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć?
jedzenie
o autorze
umiejętności podstawowe i zaawansow.
spis treści, słownik, szukaj

Plecak jest, według mnie, najważniejszym wynalazkiem w turystyce od czasu butów.
Wyruszając w teren zabieramy ze sobą wiele rzeczy: śpiwór, ubrania, jedzenie. To kupa sprzętu, który ma swoją wagę i objętość. Stosownie do ilości zabieranego bagażu powinniśmy wybrać sobie odpowiedni plecak. Albo wybrać inny sposób pakowania.

Ludzie uczą się na błędach. Lepiej uczyć się na cudzych, ale częściej uczymy się na własnych. Ktoś, kto choć raz poszedł w teren z wojskowym "kwadratem", przy zakupie nowego plecaka na pewno zwróci uwagę na takie rzeczy jak: ładowność, kieszenie, możliwość sztywnego troczenia do plecaka, szerokie szelki itp. A może przed zakupem warto podpatrzeć, czego używają inni? zapytać ich o radę? pożyczyć sprzęt na próbę?

Zapraszam do głosowania w plecakowej ankiecie i przeglądania jej wyników.

Skok do: duże plecaki, średnie plecaki, małe plecaki, pakowanie plecaka, chlebaki, ładownice, kieszenie, kamizelki, inne,


70 litrów + 2 kieszenie po 5

DUŻE PLECAKI - ot, takie wielkie worki transportowe o pojemności 60, 80 a nawet 100 litrów. Posiadanie takiego plecaka jest przydatne - jadąc na obóz, wszystko możemy zapakować do jednego plecaka i niczego nie nosić w rękach - ale również niebezpieczne - bo, mając dużo miejsca podczas pakowania, nie próbujemy się ograniczać i możemy zabrać ZA DUŻO bagażu.

  • UKŁAD NOŚNY czyli plecy, szelki (pasy) nośne, pas biodrowy - jest szczególnie ważny przy dużych plecakach. Plecy powinny być dopasowane do rozmiaru użytkownika - przez regulację albo od razu uszyte "na wymiar". Rzadko jednak zdarza się żeby plecak bez regulowanych pleców pasował akurat na nas.
  • DOPASOWYWANIE PLECAKA: 1. Poluzować wszystkie paski i zapiąć pas biodrowy (kobiety na biodrach, faceci trochę wyżej). 2. Ustawić plecy (z szelkami) tak, żeby między plecami człowieka a szelkami nie było wolnej przestrzeni. 3. Wybrać luz na szelkach. 4. Po zapakowaniu plecaka można dodatkowymi paskami dociskowymi (na pasie i szelkach) docisnąć plecak do człowieka tak, żeby plecak nie "latał" podczas chodzenia. Wiele plecaków ma na szelkach dodatkowy pasek - piersiowy. Nie używam go, bo przeszkadza mi w oddychaniu.
  • KIESZENIE - spróbuj choć raz znaleźć coś małego na dnie dużego plecaka i już uznasz przydatność kieszeni. Kieszenie plecaka są wręcz stworzone do tego, żeby w nich nosić przedmioty małe lub często używane. Duże plecaki mają kieszenie doczepiane/one po bokach. Tylko zwróć uwagę, żeby kieszenie nie latały Ci przy plecaku - powinny być zamocowane na sztywno. W nowszych plecakach zdarzają się kieszenie "skrzelowe" - ciekawe połączenie kieszeni kompresowanych do zera i bocznych pasków kompresyjnych. Kieszenie są przez to mniejsze i mniej wygodne ale na paskach kompresyjnych można coś powiesić.
  • TROCZENIE - niektóre przedmioty (np. karimata) mają za duże wymiary, żeby je zmieścić w plecaku. Wtedy możesz je troczyć na zewnątrz plecaka do specjalnych przelotek. Tylko pamiętaj że ciężkie przedmioty na zewnątrz plecaka zmieniają jego wyważenie. Nawet lekki przedmiot, słabo zamocowany, będzie "latał" w czasie marszu i męczył niosącego. Czasem warto dorobić do plecaka kilka "niefabrycznych" przelotek w miejscach, które pasują nam, mimo, że producent o nich nie pomyślał.
  • MATERIAŁ - Najlepsza, wiadomo, jest cordura. Ale zastanów się, czy twój plecak musi wytrzymać 120 lat użytkowania? może wystarczy 50? Chociaż z drugiej strony, nigdy nie wiadomo jak będziesz używać plecaka. Może zrobisz z niego np. hamak?
  • POKROWIEC na plecak - przydatna rzecz, zwłaszcza w kiepską pogodę: Deszcz może spływać po gładkim pokrowcu, zamiast zbierać się w zakamarkach i przesączać do środka... A błoto łatwiej zmyć z pokrowca, niż z plecaka. Są już sprzedawane w wersji z kapturem osłaniającym głowę i kark niosącego.
  • WENTYLACJA pleców - naprawdę dobra wentylacja była tylko w dawnych plecakach ze stelażem zewnętrznym. Obecnie producenci próbują im dorównać. Ale nie bardzo im się udaje.
35 litrów + komin 10 z samorobną kieszenią doczepną

ŚREDNIE PLECAKI - takie 40-60 litrów. Według mnie są optymalne do wędrówek i survivalu.

  • POJEMNOŚĆ - jest ograniczona, ale wymusza na nas rozwagę przy pakowaniu. Nie zabierzemy również wielkich zapasów żywności. Ale na pewno nie będzie nas wciskać w asfalt, ani nie uszkodzi kolan podczas schodzenia z góry (co już mi się przydarzyło).
  • KSZTAŁT - zmniejszona pojemność przy nie zmienionej długości pleców powoduje, że jest wysoki i raczej wąski.
  • PASY NOŚNE - producenci mają czasami tendencję do upraszczania układu nośnego - zwróć na to uwagę.
  • KIESZENIE przy średnich plecakach albo są wszywane (wtedy nie ma pasków bocznych) albo nie ma ich wcale (ale są boczne paski regulujące objętość. Doczepiane kieszenie do małego plecaka musiałem sobie zrobić sam. Ostatnio są modne plecaczki z kieszeniami skrzelowymi i paskami kompresyjnymi. Ale kieszenie te są zbyt małe a paski zbyt krótkie żeby ich dobrze użyć.

MAŁE - dobre na jednodniową wycieczkę albo jeden nocleg bez dużej ilości sprzętu. Używają ich również survivalowi minimaliści oraz miłośnicy troczenia.

Wojskowy 'kwadrat' z podczepioną karimatą
  • WOJSKOWY "KWADRAT" - ma tyle wad, że je wypunktuję:
    • Plecak, żeby dobrze się nosił, powinien się kończyć w połowie tyłka. W wojsku z tyłu na pasie wiesza się oporządzenie L1, więc "kwadrat" opiera się na nim i na szelkach. Jeśli cywil założy taki plecak bez oporządzenia (bo i po co?), okaże się że ten nie sięga nawet do pasa, jest za gruby i ma tendencje do odchylania się do tyłu. Ratunkiem przed tym jest przytroczenie od spodu "kwadrata" np. śpiwora, żeby "przedłużyć" plecak w dół.
    • Teoretycznie ma pojemność około 20 litrów. Ale nie ma żadnego stelaża i jeśli tylko trochę go dopakujemy, plecak robi się kulisty. A ta kulka turla się po plecach. I odstaje.
    • Zapięcia klapy nie są ani trwałe ani wygodne. Najlepiej zainstalować sobie tam klamry zatrzaskowe.
    • Można by coś przytroczyć na zewnątrz plecaka ale ilość przelotek wyklucza sztywne troczenie. Trzeba dorobić więcej przelotek.
    • Mimo wszystkich poprawek i przeróbek "kwadrat" będzie tylko przeciętnym plecakiem. Zamiast skąpić kasę, lepiej kupić plecak porządnej firmy i solidnej konstrukcji, którego będziemy używać latami.
  • ZAPIĘCIE - plecaki miejskie są zapinane na zamek. Ale co zrobić jeśli zamek się popsuje? Dobre są stare plecaki typu "gruszka" - zapinane wyłącznie na sprzączki i sznurki.
  • KIESZENIE - zazwyczaj ich nie ma. Bo niby po co, skoro plecak jest taki mały? A przydałyby się...
  • TROCZENIE - tylko niektóre plecaki mają takie możliwości. Ale w survivalu trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność. Warto więc dorobić kilka przelotek w logicznych miejscach.

SPOSÓB PAKOWANIA PLECAKA zależy od jego wielkości i zawartości. Za każdym razem w plecaku znajduje się inny zestaw rzeczy i sami musicie wypraktykować sposób pakowania. Podam kilka spraw, o których trzeba pamiętać:

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na rozkład ciężarów w plecaku. Od niego zależy czy plecak będzie ci leżał Wam na plecach, czy "odstawał" od pleców i wyginał do tyłu.

Rozkład sił na pasach nośnych plecaka zależy nie tylko od ciężaru ale również od kształtu i sposobu spakowania plecaka.
  • Czerwony człowiek spakował swój kwadrat głupio - ciężko napchana menażka na grzbiecie plecaka a śpiwór majta mu się na klapie - plecak odchyla go do tyłu z dużą siłą, na czym cierpią jego ramiona. A wszystko dlatego że producent źle umieścił przelotki.
  • Niebieski człowiek podczepił śpiwór pod plecakiem a menażkę na klapie, przez co obniżył się "środek obrotu" plecaka i zmienił układ sił. A to ciągle ten sam plecak!
  • Zielony człowiek wybrał plecak ze stelażem, w którym dodatkowo część ciężaru jest ujmowana przez pas biodrowy. Wystarczy lekkie pochylenie do przodu - i cały ciężar będzie przenoszony przez pas biodrowy. A szelki będą służyć do utrzymania równowagi a nie do noszenia...

Następnie:

  1. Twarde i kanciaste przedmioty przy ciele mogą się wbijać w plecy podróżnika, nawet jeśli plecak ma nowoczesną wyściółkę.
  2. Środek ciężkości plecaka - powinien być jak najbliżej pleców i jak najwyżej, ale nie wyżej niż ramiona, bo wtedy przy lada pochyleniu plecak fiknie nam kozła nad głową.
  3. Punkt podparcia plecaka = najniższy punkt plecaka przylegający do pleców - powinien być na wysokości bioder (niżej obija się o nogi, wyżej jest niewygodnie)
  4. Na pasie biodrowym (miękkim i szerokim) powinna spoczywać większość ciężaru plecaka. Można to zresztą regulować w czasie marszu.
Tak pakuję moją 80-kę. Wynik logiki i funkcjonalności.
  1. Śpiwór w "suchym" worku
  2. Dopełnienie kieszeni, np. trampki - niezbyt logiczne miejsce ale bardzo wygodne
  3. Miękka wyściółka pleców, np. polar
  4. Przedmioty twarde i kanciaste - menażka, kuchenka, żywność
  5. Uzupełnienie kieszeni do pełnego obwodu - zapasowe ubrania
  6. Ciężkie przedmioty podręczne - np. aparat fotograficzny
  7. Kurtka przeciwdeszczowa
  8. Lekkie podręczne, w tym mapa i kompas
  9. Podręczne drobiazgi - latarka, niezbędnik, pakiet przetrwania
  10. Drobiazgi obozowe - kosmetyczka, ręcznik, zapas skarpet
  11. Karimata dociążona np maczetą lub stelażem namiotu

CHLEBAKI - bardzo stary pomysł ale wychodzi już z użycia.


ŁADOWNICE - Wygodny sposób na zapakowanie drobiazgów i przyczepienie ich gdzieś na wierzchu. Można je nosić na pasie (od spodni). Można na paskach od plecaka.


KIESZENIE -


KAMIZELKI - Połączenie dużej ilości kieszeni ze swobodą ruchów.


INNE DROBIAZGI

A jeęli chcecie podyskutować ze mną - zapraszam: admin@survival.strefa.pl

Skok do: duże plecaki, średnie plecaki, małe plecaki, pakowanie plecaka, chlebaki, ładownice, kieszenie, kamizelki, inne,


Na koniec szybka ankieta. Zagłosuj i sprawdź, co noszą inni.