strona główna
survival
patenty
rośliny jadalne i użytkowe, galeria
tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki
nowości
zrób to sam
filmy i programy, aktualnie w TV
sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć?
jedzenie
o autorze
umiejętności podstawowe i zaawansow.
spis treści, słownik, szukaj

Autor tekstu i zdjęć: Jacek Drabarczyk

Pokonywanie przeszkód wodnych, część 2.
Placak z płachtą jako pływak

Aby jeszcze bardziej pobudzić Wasz apetyt dołączam relację i zdjęcia z mojej ostatniej wodnej zabawy w pobliżu domu. Przeprawę musiałem wykonać dwukrotnie, aby towarzysząca mi żona z dziećmi mogła udokumentować wszystkie jej etapy; tzn. wodowanie, przeprawę i lądowanie. Stąd zdjęcia wykonane na lądzie przed przeprawą i po niej są w tym samym miejscu, a w tle widać wózek najmłodszego członka „wyprawy”.

Płachta o wymiarach 110x80 cm, lub ortalionowy ochraniacz przeciwdeszczowy zakładany na plecak, wystarczy do przeprawy z plecakiem o pojemności 70-75 l po spokojnej wodzie. Trzeba jednak dobrze ją przymocować i na wierzchu opasać linką zapewniającą dobry uchwyt od dołu powstałego w ten sposób pływaka, gdyż plecak nie jest chroniony przed wodą od góry.

Na nieco szybciej płynącą i sfalowaną wodę potrzebujemy pływaka okrytego również z góry. Wtedy płachta musi być większa. Ja zastosowałem foliową płachtę z supermarketu o wymiarach 2x3 m, zawinąłem w nią plecak i zakręciłem jak cukierek. Końcówki złożyłem na wierzchu plecaka i związałem linką ze sobą. Następnie cały pakunek opasałem na krzyż linką.

Szczególnej uwadze polecam kilka kwestii.

  1. Zawsze warto mieć trochę rezerwowego miejsca w plecaku, choćby po to, by umieścić w nim ubranie marszowe.
  2. Wszystkie krawędzie płachty, niezależnie od jej wielkości, powinny znajdować się w górnej części pływaka. Odradzam stosowanie poncho z kapturem w środku, ponieważ nawet najlepszy węzeł znajdujący się pod powierzchnią wody nie gwarantuje szczelności.
  3. Pływak powinien stabilnie prowadzony po powierzchni i z tego względu należy zaopatrzyć go od spodu w uchwyty z linki.
    Dzięki opasaniu go linką na krzyż można chwytać go Płynięcie ostatnim sposobem jest najszybsze, a wcześniejsze sposoby pozwalają odpocząć i ułatwiają utrzymanie się na wzburzonej wodzie.
  4. Szybkie pakowanie i ochlapanie się przed zanurzeniem chroni przed szokiem termicznym.
  5. Aby zachować jedną stronę płachty suchą, po przeprawie należy złożyć ją na pół, suchą stroną do wewnątrz, a następnie luźno zrolować do przypięcia na wierzchu plecaka. Problem stanowi woda ściekająca na łydki podczas marszu. Końcówki mokrej płachty, mokre buty przeprawowe i szorty powinny być przypięte stabilnie z boków plecaka, bliżej jego tyłu (z dala od ciała) i w żadnym wypadku centralnie z tyłu (jak widać to niestety na zdjęciu). Niestety nie eliminuje to całkowicie powyższego problemu.
  6. Cała przeprawa powinna być wykonana energicznie i zakończona szybkim marszem bez zbędnego czekania, co pozwala na rezygnację z wycierania ciała. Ważne jest, więc wcześniejsze zgranie całego biorącego w przedsięwzięciu zespołu.

Do części 1.