strona główna
survival
patenty
rośliny jadalne i użytkowe, galeria
tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki
nowości
zrób to sam
filmy i programy, aktualnie w TV
sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć?
jedzenie
o autorze
umiejętności podstawowe i zaawansow.
spis treści, słownik, szukaj

Szałasy - kwintesencja przetrwania

Jednym z podstawowych zadań człowieka w sytuacji opresyjnej jest ochrona przed wiatrem, zimnem i opadami. Do tych zadań (wszystkich razem lub każdego z osobna) wykorzystuje się szałasy.
Pozostałe zastosowania szałasów to: ochrona przed słońcem i gorącem, maskowanie noclegu oraz ćwiczenie umiejętności pionierskich.

Początkujący survivalowiec, nie mający wielkiego doświadczenia, na swojej pierwszej wyprawie często zakłada obozowisko według własnych wyobrażeń: szałas i ognisko. Budowa schronienia zajmuje mu pół dnia, pochłania kilka okolicznych drzew a wynik i tak jest daleki od oczekiwań: szałas przecieka i jest zimny.

Budowa dobrego szałasu nie jest tak łatwa, jak by mogło się wydawać wielu osobom. Często należą do nich drużynowi harcerscy - Ich podopieczni bez należytego przygotowania i nadzoru budują zabawowo-symboliczne szałasy, które przeciekają na byle mżawce i porannej rosie. W czasie kilkunastu obozów, na których byłem, widziałem tylko jeden (!) szałas, który mógł wytrzymać ulewny deszcz. A wspominam o tym, bo właśnie harcerze powinni unikać działań pozorowanych i nauczać solidnego wykonywania zadań.

Mimo, że w życiu zbudowałem już kilka szałasów - wciąż nie uważam się za specjalistę z tej dziedziny. Zwykle zamiast szałasu wybieram płachtę biwakową. Jednak liczne sygnały od czytelników skłoniły mnie do napisania poniższego tekstu. Zdaję sobie sprawę z jego niepełności i mam nadzieję, że już wkrótce zostanie uzupełniony przez ludzi, którzy mają większe - albo zwyczajnie inne - doświadczenie. Zapraszam do pisania i dzielenia się swoją wiedzą z innymi.

Lokalizacja szałasu

Jerzy Bielecki napisał świetny tekst o lokalizacji obozowiska - ja już nie muszę tego powtarzać.

Konstrukcja szałasu

Zgodnie z prawem, każda budowa szałasu w lesie wymaga zgody właściciela lub zarządcy terenu (leśniczego).
Każde wycinanie drzewi i/lub gałęzi w lesie jest wykroczeniem a z chrustu ciężko zrobić dobry szałas.
Jeśli już okoliczności zmusiły cię do naruszania przepisów - postaraj się, aby twoja budowa jak najmniej szkodziła przyrodzie.

Żeby lepiej opisywać konstrukcje szałasów sięgnąłem do istniejącego słownictwa ciesielskiego:

Wszystkie szałasy stawia się podobnie:

  • Głównym elementem szałasu jest kalenica oparta na dwóch pionowych słupach (wbitych w ziemię) albo na jednym słupie i na ziemi albo na kilku ukośnych słupach pełniących jednocześnie funkcje krokwi. Można też w roli słupa wykorzystać drzewo. Budowę szałasu należy rozpocząć od mocnego postawienia i połączenia słupów i kalenic.
  • Następny element to krokwie - opierają się jednym końcem o kalenicę a drugim o ziemię. Warto je trochę wbić w ziemię. Czasem wystarczają dwie krokwie na każdą połać dachu - czasem potrzeba ich więcej zależnie od jakości łat i pokrycia.
  • Po krokwiach przychodzi kolej na łaty. Trzeba je przymocować do krokwi - np. przywiązać, przepleść. Odstępy między łatami muszą być dopasowane do rodzaju pokrycia.
  • Przygotowując elementy szkieletu, nie obcinaj całkiem bocznych gałązek - zostaw kilkucentymetrowe "sęczki". Będzie można je wykorzystać do zaczepiania np. elementów pokrycia.
  • Pokrycie dachu to ostatni element szałasu. Należy zadbać o to, żeby było ułożone jak dachówki - zaczynając układanie od dołu; górne elementy zachodzą na dolne. Czasem trzeba pokrycie docisnąć do dachu przy pomocy dodatkowych gałęzi.

    Wiekość szałasów: najczęściej na jedną osobę, czasem tylko na dwie lub trzy osoby. Trzeba tylko pamiętać że jeśli kilka osób ma być ogrzewanych przez ognisko to żadna z nich nie może znaleźć się "w cieniu" drugiej.

    Poniżej przedstawiłem kilka głównych typów szałasów, które można zbudować w naszym klimacie. Nie jest to jeszcze lista pełna więc możecie śmiało pisać o swoich konstrukcjach (zdjęcia będą mile widziane).


    Szałas "jednospadowy" - najprostszy, wręcz podstawowy szałas typu "skośny dach". Jest wybitnie jednostronny więc trzeba dokładnie sprawdzić kierunki wiatrów przed jego budową. Jest otwarty więc nie da się go ogrzać ciałem i oddechem - trzeba zastosować ognisko a dach działa wtedy jak ekran odbijający ciepło w stronę materaca. Jako słupów można użyć rosnących drzew.

    Ten szałas to nic innego jak ulepszona wersja poprzedniego modelu - Skośny dach plus dwie ścianki szczytowe. Bardzo dobry wybór szałasu, jeśli tylko można go w nocy ogrzać ogniskiem. Mears używał takiego szałasu podczas noclegu w tajdze - ognisko paliło się całą noc. Tylko łóżko zbudował na wysokości 50cm.

    Szałas jednoosobowy. Skośny dach oparty z jednej strony o gruby pień. Oznacza to całkowitą wiatroszczelność od tej strony (zawietrznej) oraz solidną kalenicę na której opieramy krokwie. Praktycznie nie potrzeba żadnych wiązań.
    Niestety, konstrukcja wyklucza ogrzewanie wnętrza ogniskiem ale po dostawieniu ścianek szczytowych można ogrzać wnętrze własnym ciałem i oddechem. Oczywiście jeśli ma szczelne pokrycie.
    Szałas tego typu oparty o skałę lub kamień będzie trudniejszy do ogrzania ciałem. Można jednak przed budową rozpalić ognisko w miejscu przyszłego szałasu - rozgrzać skałę i grunt pod ogniskiem. Będą potem oddawać ciepło przez noc.

    Szałas "dwuspadowy" to dwa skośne dachy oparte o siebie. Chyba najpopularniejszy model budowany przez harcerzy na "Chatkach Robinsona". Można go ulepszyć przez:
    • Dodanie ścian szczytowych - szałas będzie bardziej zamknięty i łatwiejszy do ogrzania.
    • Oparcie kalenicy z przodu na dwóch skośnych słupo-kalenicach, zamiast na jednym pionowym słupie - będzie łatwiej wchodzić do szałasu.
    A i tak nie warto robić jednego dużego szałasu tego typu na cały zastęp - dużo miejsca na podłodze oznacza większą wysokość - i większą objętość wnętrza - i więcej powietrza do ogrzania.

    Szałas w dole - właściwie można by go nazwać ziemianką. Oznacza to wiatroszczelne ściany ale jednocześnie grozi zalaniem w razie większego deszczu. Często na dnie podobnych dołów znajduje się już gruba warstwa suchych liści, którą możesz użyć jako materac.
    Zastosowanie darni jako wierzchniego pokrycia szałasu dobrze zamaskuje jego konstrukcję. Często militaryści w ten sposób budują swoje bazy - jako pokrycie stosują poncho dodatkowo z wierzchu posypane lokalnymi liśćmi.
    Można też zbudować dach jako skośny - szałas będzie bardziej odporny na deszcz ale wnętrze nieco trudniejsze do ogrzania.
    Jeśli masz dość miejsca - możesz przed szałasem rozpalić ognisko. Ściany dołu nie tylko zasłonią płomienie ale i zadziałają jak ekran kumulując ciepło.

    Jedna z podstawowych konstrukcji, łatwa do zrobienia nawet przerz dziecko. Pierwsze trzy elementy: kalenica i dwa ukośne słupo-krokwie nie wymagają głębokiego wbijania. Ich połączenie to jedyne miejsce wymagające mocowania. Pozostałe krokwie są opierane o kalenicę. Małą objętość wnętrza będzie łatwiej ogrzać ciałem. Do szczelnego zamknięcia szałasu wystarczy jedna ruchoma ścianka szczytowa (np. pleciona) pełniąca funkcję drzwi.

    Najmniejszy z szałasów przeznaczonych do ogrzewania ogniskiem - jeden trójkątny skośny dach i jeden szczyt. Chroni przed deszczem i wiatrem wiejącym z połowy kierunków. Buduje się go łatwo i szybko.

    Szałas polecany przez Mearsa w jego książce: To właściwie trzy szałasy jednospadowe skupione wokół wspólnego ogniska i połączone dodatkowo ściankami. Taka konstrukcja chroni przed wiatrem wiejącym ze wszystkich stron.
    Gdyby połączyć wszystkie krokwie na szczycie otrzymuje się prawie szałas typu tipi.

    Klasyczne "tipi". Najpierw stawia się trzy słupy związane na szczycie, na nich opiera się krokwie i uzupełnia łatami. Duży skos ścian sprawi że woda będzie łatwiej spływać na zewnątrz przez co nawet pokrycie z siana może być szczelne.
    Bardzo popularny szałas wśród osób początkujących lub tylko bawiących się w obozowanie - wewnątrz można siedzieć więc jest przyjemnie. Niestety - duży 3-5 osobowy szałas musi być ogrzewany ogniskiem płonącym wewnątrz - dym będzie się przesączał przez szpary. W mniejszym szałasie nie wystarczy miejsca i dla ludzi i dla ogniska. A jednocześnie będzie on za wysoki, aby bez ogniska ogrzać go oddechem.

    Rzadko spotykany szałas "kopułowy". Można powiedzieć: igloo. Dawno temu stosowany był przez Indian. Problem w tym, że do jego pokrycia najlepiej nadają się maty lub płachty.
    Dużo częściej można go spotkać jako "szałas potów" - wtedy jest pokrywany również kocami i śpiworami dla izolacji cieplnej.

    Szałas - pokrycie dachu

    Pierwszym problemem, przed jakim staje każdy budowniczy szałasu jest brak materiałów, z których można zrobić wododporne poszycie dachu. Wbrew temu co twierdzą niektórzy harcerze - Poszycie z z gałęzi sosen BĘDZIE PRZEMAKAĆ na każdym deszczu. Świerk, czy jodła będą odrobinę lepsze - wystarczą na mały deszcz a przemokną dopiero na większym. W naszym klimacie brakuje niestety wielkich liści bananowca, palm czy łodyg bambusa z których łatwo można zrobić wodoszczelny dach.

    Wodoodporność pokrycia zależy od parametrów, które możemy nazwać: chłonnością, spływnością i grubością.

    Oznaczenia wodoszczelności poszycia:
    - poranna rosa
    - mała mżawka
    - średni deszcz
    - duży deszcz
    - ulewa

    Materiał Grubość Odporność Wady i zalety
    Gałęzie liściaste 10 cm Wady: Jedynie buki mają liście ułożone w miarę płasko na gałęzi. Ale liście są i tak za małe i zbyt rzadko rosną, żeby dobrze ochronić przed deszczem. A gdy liście zwiędną - zwisają.
    Zalety: Osłonią trochę przed wiatrem.
    Gałęzie sosnowe 20 cm Wady: Gałęzie sosnowe nie mają żadnej uporządkowanej struktury przez co deszcz łatwo przez nie przecieka.
    Zalety: Sosna jest najpospolitszym drzewem naszych lasów i często można spotkać na porębach całe sterty gałęzi - gotowych do wykorzystania.
    Gałęzie świerkowe 10 cm Wady: Wodoodporność świerków jest mitem. Jednak gałęzie mają w miarę płaski kształt i jeśli ułożyć je w grubą warstwę, można uzyskać pewną wodoszczelność.
    Zalety: Gałęzie świerków są stosunkowo duże, dzięki czemu można je łatwo i szybko kłaść na dachu.
    Gałęzie jodłowe 10 cm Wady: Jodła rzadko występuje w naszych lasach.
    Zalety: Kładzie się je podobnie do świekowych ale igły jodły są płaskie i ułożone również płasko - dlatego są najlepsze ze wszystkich iglasych.
    Ściółka leśna
    (główny składnik - mech)
    2 warstwy
    (10-15 cm)
    Zalety: Powszechne występowanie w wielu lasach.
    Wady: Ziemia przyczepiona do korzeni obsypuje się w miarę wysychania. Wodoodporność bierze się z dużej chłonności ale nie ma żadnej spływności. Pokrycie jednego szałasu niszczy ściółkę w sporej części lasu.
    Darń
    (główny składnik - trawa)
    2 warstwy
    (10-15 cm)
    Zalety: Powszechne występowanie na łąkach i polanach.
    Wady: Ziemia przyczepiona do korzeni obsypuje się w miarę wysychania. Wodoodporność bierze się z dużej chłonności oraz niewielkiej spływności. Z racji dużej wagi darni - szkielet musi być zrobiony z GRUBYCH gałęzi.
    Suche liście 10 cm Zalety: Wyschnięte liście są dosyć płaskie i można je całkiem ściśle położyć na dachu nie pozostawiając żadnych przerw.
    Wady: Szkielet dachu musi być bardzo gęsty a sam dach nie może być zbyt stromy. Duży wiatr może zniszczyć dach.
    Siano 30-50 cm Wady: Trzeba bardzo dużo siana dla uzyskania akceptowalnej izolacji.
    Zalety: Czasem jest to łatwo dostępny materiał na śródleśnych polanach. A przy dużym nachyleniu dachu można nawet mówić o dobrej spływności.
    Płaty kory drzew 2-3 warstwy Zalety: Dość trwałe i bardzo wodoodporne. Gonty z kory (razem z łykiem) można łatwo obłupać ze świeżego drewna.
    Wady: Tylko gdzie w potrzebie znaleźć świeżo ścięte drzewo...?
    Luźna strzecha z trzciny 5-10 cm Wady: Trzeba znaleźć zbiornik wodny i trochę się zmoczyć przy zbieraniu.
    Zalety: Lepsza od siana bo długie łodygi uzupełnione liśćmi dają niezłą spływność a w dodatku łatwo się je układa. Uwaga: Trzcinę i siano lepiej jest powiązać we wiązki - śdźbła będą lepiej we wiązkach poukładane a takie "snopki" łatwiej będzie mocować na szkielecie.
    Strzecha z pałki wodnej 2-5 cm Zalety: Liście pałki są płaskie więc woda będzie po nich spływać nawet przy małym skosie dachu.
    Wady: Trzeba zadbać o równe ułożenie liści. No i zmoczyć się przy zbiorach.
    Mata z pałki wodnej 3-4 warstwy
    (około 1 cm)
    Wady: Maty robi się strasznie mozolnie ale później można je zwijać i przenosić.
    Zalety: Maty z liści pałki zszywane nićmi były używane przez Indian do pokrywania wigwamów, więc musiały być dobre.
    Liście: łopianu, lepiężnika, chrzanu, kobylego szczawiu 2-3 warstwy
    (około 5 mm)
    Wady: Są delikatne i szybko więdną - trzeba je kłaść na płaskim podkładzie np. ze świerka i dociskać następnymi gałęziami, żeby przedłużyć ich trwałość. Zalety: Duża powierzchnia pojedynczego liścia (30-100cm) i miejscami, nad strumieniami pospolite występowanie.
    Butelki PET lub puszki po napojach 2 warstwy Zalety: Bardzo trwałe, bardzo odporne, miejscami występują w dużych ilościach. Po rozcięciu i wyprostowaniu uzyskujemy solidną dachówkę do łatania dziur. Wady: Nigdy nie znajdziesz ich tyle, żeby wystarczyło na cały szałas.
    Drewniane gonty 2 warstwy Zalety: Bardzo trwałe i bardzo wodoodporne.
    Wady: Bardzo pracochłonne, materiałochłonne i czasochłonne. Najlepiej robić gonty z pni grubych drzew.

    Uwagi czytelników:


    Pokrewne tematy: lokalizacja obozowiska, płachty biwakowe, sprzęt noclegowy.

    do góry strony