strona główna survival patenty rośliny jadalne i użytkowe, galeria tereny wypadowe, wyprawy
książki, linki nowości zrób to sam filmy i programy, aktualnie w TV sprzęt: pełny i minimalny
jak zacząć? jedzenie o autorze umiejętności podstawowe i zaawansow. spis treści, słownik, szukaj
Puszcza Knyszyńska to teren wypadowy "Leśnego" i dlatego to jego poprosiłem o napisanie poniższego tekstu.

Puszcza Knyszyńska znajduje się w tak zwanych Zielonych Płucach Polski, czyli w obszarze z największą zawartością powietrza w powietrzu! Chociaż rabunkowe wycinki drzew i tu odcisnęły swoje piętno na wyglądzie, jak i w ekosystemie puszczy, to jednak wciąż jest to zakątek kraju o najlepiej zachowanym krajobrazie naturalnym. Chciałbym polecić te miejsca przede wszystkim tym, którzy szukają ucieczki od zgiełku miast i monotonii dnia codziennego. Każdy znajdzie coś dla siebie: Turyści zmotoryzowani, rowerzyści, jak również i wędrowcy, a zwłaszcza surwiwalowcy. Hotele, kwatery agroturystyczne, miejsca biwakowe. Znajduje się tu sporo zakątków dostępnych tylko dla prawdziwych miłośników przyrody wyposażonych w namiot (bądź płachty biwakowe).

Tak wygląda świerk od dołu Drzewa leżące w rzeczce

Historia puszczy, sięga daleko wstecz. Jeszcze jako Puszcza Grodzieńska, Knyszyńska i Błudowska, należała do ogromnego kompleksu leśnego na pograniczu Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego. W XV wieku zmagały się z jej ostępami takie ludy jak: Jaćwingowie, Krzyżacy, Litwini, Rusi i Polacy. Jej obecny kształt powstał między XVI a XVIII wiekiem, głównie za sprawą kolonizacji tych terenów, za czym szedł wyrąb i przekształcenia w tereny rolnicze. Jednak największego spustoszenia dokonali Niemcy, kiedy to poczynając do roku 1914, zaczęli budować kolej wąskotorową, służącą do masowego wywozu drewna z puszczy, do powstających jak grzyby po deszczu, okolicznych tartaków. Szacunkowe dane mówią że w ciągu czterech lat wycięto tak zwanym "zrębem zupełnym", ponad 10 tysięcy hektarów, najbardziej cennego starodrzewia. W czasie drugiej wojny światowej, jak i wiele lat po jej zakończeniu, trwała intensywna eksploatacja zasobów drewna. Pomimo zalesień monokulturami sosnowymi, pozostało wiele fragmentów lasu, w znikomy sposób dotkniętych ręką człowieka. Daje to przeogromne możliwości poznawania pozostałych zasobów przyrodniczych. W roku 1988 na terenie puszczy powstał Park Krajobrazowy Puszczy Knyszyńskiej, o powierzchni blisko 75 tys. hektarów. Do 2004 był największym parkiem krajobrazowym w Polsce, którego powierzchnia wraz z otuliną wynosi ponad 126 tys. hektarów.

Jak dojechać?

[Pociąg z Warszawy do Białegostoku jedzie tylko 2,5 godziny.] Do puszczy najłatwiej dojechać pociągiem: z Białegostoku w kierunku na Sokółkę. Po drodze można wysiąść na stacjach Wólka Ratowiecka, Czarny Blok, Czarna Białostocka, Machnacz.

Zależy to oczywiście w które rejony puszczy chcemy się dostać. W kierunku Supraśla (który nie dawno otrzymał miano uzdrowiska) i Krynek, dotrzemy autobusem z Białegostoku. Bądź też do Krynek i Kruszynian autobusem z Sokółki. Pozostałe kierunki z Białegostoku, prowadzące przez puszczę, to trasa na Augustów oraz do przejścia granicznego w Bobrownikach. Oba te kierunki obsługiwane są przez PKS. Po drodze jest wiele przystanków i miejscowości znajdujących się w bardzo ciekawych rejonach Puszczy Knyszyńskiej.

Fauna

O świecie bezkręgowców w Puszczy Knyszyńskiej nie napiszę zbyt wiele, bo jest to grupa dość słabo zbadana, czasem wręcz nie odkryta. Wyjątkiem mogą jedynie być chrząszcze i pająki. Płazy i gady występujące na tym terenie to: traszka zwyczajna, kilka gatunków żab, jaszczurka zwinka, jaszczurka żyworodna, padalec, zaskroniec i żmija zygzakowata. Wszystkie one, poza kilkoma gatunkami płazów podlegają ochronie gatunkowej.

Padalec w rezerwacie Pieszczana Góra Wielkie drzewo zwalone przez bobry

Do najbardziej poznanych przedstawicieli fauny należą ptaki, ze swoimi 153 gatunkami. Poza tymi dość popularnymi w całym kraju, można tu spotkać aż 60 gatunków rzadkich ptaków, zagrożonych wyginięciem. Dla przykładu: dwie pary orła bielika, jedna para kani rudej i około 25 par derkacza. Na uwagę zasługują również bocian czarny, trzmielojad, gadożer, orzełek włochaty, puchacz, dzięcioł czarny i białogrzbiety. Jest to tak długa lista, że nie sposób tu wszystkich wymienić.

Jeśli zaś chodzi ssaki, to występują tu od najmniejszej drobnicy, po okazałe żubry. Mieszka tu ich stado liczące ok. 25 szt. Najłatwiej je spotkać na wiosnę, kiedy wychodzą z lasu paść się na okolicznych polach.
Inną ozdobą puszczy jest jeleń szlachetny, ze swoim okazałym porożem. Na początku jesieni można go usłyszeć na rykowiskach. Wspomnieć też należy o rysiu, który jest bardzo trudny do zaobserwowania, chociaż raz mi się udało, jak i o wilku. Sarny i lisy dość licznie tu występują, w odróżnieniu od łosia. Bobry - może nie one same, ale ich działalność można zaobserwować na puszczańskich rzekach.

Bobrza tama Żeremie

Flora

Flora puszczy, charakteryzuje się wysokim stopniem naturalności, co za tym idzie wieloma osobliwościami. Do tej pory zliczono 843 gatunki roślin, w tym 56 gatunków całkowicie chronionych. Najwięcej gatunków chronionych można spotkać w rezerwatach Budzisk, Jesionowe Góry, Stare Biele i Krzemienne Góry. Wspomnieć należy o Kulikówce, gdzie znajduje się stanowisko pióropusznika strusiego (Matteucia struthiopteris). Dosyć sporo jest gatunków zagrożonych np.: chamedafne północna (Chamaedaphne calyculata), fiołek torfowy (Viola epipsila), wierzba borówkolistna (Salix myrtilloides), wątlik błotny (Hammarbya paludosa), brzoza niska (Betula humilis), wierzba lapońska (Salix Lapponum), goździk pyszny (Dianthus superbus), rosiczka okrągłolistna (Drosera rotundifolia), stoplamek plamisty (Dactylorhiza maculata), żłobik koralowaty (Corallorhiza trifida), turówka leśna (Hierochloë australis), żurawina drobnolistna (Vaccinium microcarpum), konietlica syberyjska (Trisetum sibiricum).

Poza gatunkami chronionym, występuje również wiele rzadkich roślin, a nie będących pod ochroną. Ogólnie na terenie całej puszczy, naturalny stan zachowania całej roślinności można uznać za dobry.

Bogactwo flory jest tu przeogromne, ale ze względu na ograniczoną pojemność tej strony, ograniczyłem się tylko do gatunków zagrożonych.

Zawilec Mech pokrywajacy drzewo

Rezerwaty

Jako że Park Krajobrazowy Puszczy Knyszyńskiej jest największy w Polsce, więc i rezerwatów w jego obrębie jest niemało. Trudno by było opisać tu każdy bardziej szczegółowo, ze względu na objętość strony, ale w skrócie wygląda to tak (w kolejności alfabetycznej):

  • Bahno w Borkach. Jest to rezerwat ścisły, wyłączony ze zwiedzania przez turystów. Ma on na celu ochronę rzadkich w tej części Polski zbiorowisk torfowiskowych o charakterze borealnym. Miejsce bardzo urokliwe, jednak ze względu na ścisły rezerwat nie mogę go polecić zwiedzającym.
  • Budzisk. Są jakby dwie części rezerwatu. O ochronie ścisłej i częściowej. Celem ochrony są torfowiska i łąki ze źródliskami.
  • Chomontowszczyzna. Jest to już rezerwat objęty ochroną częściową, odznaczający się wysokim stopniem naturalnego zachowania. Stanowi ostoję stada żubrów. Z doświadczenia jednak mogę powiedzieć, że dużo częściej spotykałem żubry w innych częściach puszczy niż tu.
  • Góra Pieszczana. Ochrona częściowa, borów sosnowo-świerkowych, stanowiących charakterystyczny dla puszczy typ lasu. Piękne smukłe świerki i dużo jagód.
  • Jałówka. Celem jest zachowanie w naturalnym stanie bogatej szaty roślinnej, o dużym stopniu naturalności. W okolicy rzeczki Jałówka, zobaczyć możemy grud świerkowy, który występuje bardzo rzadko w p. Knyszyńskiej, odznaczając się wybitnie borealnym( tajgowym ) charakterem. Znajduje się tu ścieżka przyrodnicza, którą można przejść w ciągu godziny, z oznaczonymi najciekawszymi miejscami (np. źródło o wydajności 2,5 l na sekundę, które jest wodopojem dla zwierząt).
  • Jesionowe Góry. Dąb i Jesion osiągają tu rozmiary drzew pomnikowych. Mniej przyrodniczą atrakcją, jest wielka rampa kolejowa. Pozostałość z czasów PRLu , kiedy to rosyjski szeroki tor, właśnie tu się kończył na polskim terytorium. Prowadzą do niego nasypy, już bez torów. Pozostały także budynki kolejowe, dziwnie wyglądające w środku lasu.
  • Karczmisko. Położony tuż przy drodze Białystok - Augustów. Celem jest zachowanie dobrze wykształconych zespołów leśnych. Teren lekko sfalowany. Rezerwat jeden z mniejszych w puszczy.
  • Kozłowy Ług. Występują tu torfowiska, pozbawione lasu. Na obrzeżach otoczone są wzniesieniami morenowymi. Rośnie tu brzoza niska, podlegająca ochronie prawnej.
  • Krasne. Starodrzew sosnowy, częściowo świerkowy. Na terenie rezerwatu znajduje się ścieżka florystyczna o długości trzech kilometrów, z czterema przystankami. Leży tuż przy trasie Białystok - Supraśl.
  • Krzemianka. Obszar uroczych, otwartych źródlisk rzeki Krzemianka. Okolica położona u podnóży wzniesień morenowych. Bagna i łęgowe zbiorowisko roślinne. Polecam tą okolicę za względu na piękno tego miejsca. Gdzie można zobaczyć drzewa bartne, przejść ścieżką przyrodniczą, do źródeł, przez bagna. Znajduje się tu miejsce po prehistorycznej kopalni krzemienia, liczącej sobie ok. 3000 lat.
  • Krzemienne Góry. Położony w środkowej części puszczy, stanowi jej typowe zbiorowisko leśne, z głównymi składnikami szaty roślinnej. Różnica wzniesień wynosi tu 45 metrów.
  • Kulikówka. Stanowisko rzadkiej paproci, pióropusznika strusiego. Najmniejszy rezerwat PKPK.
  • Las Cieliczański. Chronione tu są grądy, z udziałem wiązu górskiego i bory mieszane. Duże urozmaicenie rzeźby terenu i warunków hydrologicznych. Bujnie rozwinięta warstwa mchów. Na uwagę zasługuje krajobraz z malowniczo wijącymi się rzeczkami.
  • Międzyrzecze. Rezerwat z dość zróżnicowaną rzeźbą terenu. Z występującymi źródliskami i zatorfioną doliną ze strumieniem "Kowszówka"
  • Stara Dębina. Celem ochrony jest najbardziej wysuniętego na północ miejsca występowania dębu bezszypułkowego. Jednak największą uwagę przykuwają wiekowe olbrzymie sosny. Warte zobaczenia.
  • Stare Biele. Głównym zadaniem jest ochrona rzadkich, prawnie chronionych, gatunków roślin. Chociażby jedyne dotychczas stwierdzone stanowisko wierzby lapońskiej. Interesujące są zbiorowiska szuwarowe turzycy sztywnej (Caricetum elatae).
  • Starodrzew Szyndzielski. Ochroną objęty jest tu ciepłolubny las sosnowo-dębowy. Który jest bardzo charakterystyczny dla północnej części puszczy.
  • Surażkowo. W wysokim stopniu naturalne zbiorowiska torfowe, leżące w dorzeczu Sokołdy. Tak jak w większej części rezerwatów i tutaj znajdują się wysięki ze źródlisk.
  • Taboły. Rezerwat objęty jest ochroną częściową boru mechowiskowego i boru świerkowego- torfowcowego. Położony jest na płaskim torfowisku.
  • Wielki Las. Największą powierzchnię zajmują starodrzewy iglaste. W mniejszości są bory sosnowy- brusznicowy i świerkowy torfowcowy.
  • Woronicza. Rezerwat został utworzony w celu ochrony doliny rzeczki Woronicza, wraz z jej źródliskami. Teren często przeze mnie odwiedzany ze względu na urok, jaki towarzyszy tym okolicom. Wijąca się przez las rzeka, rozlana po miejscami za sprawą bobrów, tworzy niezapomniane widoki. Znajduje się tu jedyne w Puszczy Knyszyńskiej miejsce występowania wierzby borówkolistnej.

    Wejście do Arboretum w Kopnej Górze Wiekowa sosna w rezerwacie Stara Dębina Most na trasie kolejki leśnej

    Z innych ciekawych miejsc godnych zobaczenia, to:

  • W dwóch pobliskich wsiach Bohoniki i Kruszyniany, na szlaku tatarskim, można obejrzeć muzułmańskie meczety, z położonymi nie opodal cmentarzami.
  • Pomiędzy wsią Ciumicze i Sanniki, zniszczona dworska posiadłość, z przepiękną aleją lipową.
  • Wieża widokowa w okolicy Kruszynian, z której rozciąga się piękny widok na okoliczne lasy i na stronę Białoruską. Na mapie zaznaczone są jeszcze dwie wieże, z których pierwsza koło wsi Piłatowszczyzna nie istnieje, a druga w rez. Krzemianka jest przeciwpożarową wieżą obserwacyjną nadleśnictwa, na którą nie ma wstępu (chociaż ja korzystając z uprzejmości strażnika, oglądałem piękne widoki na okolicę).
  • Kopna Góra, gdzie można obejrzeć ciekawe arboretum. Przechodzi tamtędy również trasa kolejki wąskotorowej, wybudowanej przez Niemców, w celu wywozu drewna.
  • Czarna Wieś Kościelna, z warsztatem rękodzieła ludowego, garncarza i kowala. Gdzie jednego i drugiego można obejrzeć przy pracy.
  • Polecam również spływ Sokołdą, od miejscowości Straż do Surażkowa, gdzie na Ritowisku można wypożyczyć kajaki i również pojeździć konno. Nie opodal w lesie na skrzyżowaniu dróg znajduje się wielki dąb, otoczony naturalnych rozmiarów rzeźbami powstańców styczniowych, warte uwagi.
  • Wspomnę jeszcze, że warto przejść się wzdłuż rzeczki Łanga - poza rezerwatem, a bardzo urokliwie.

    Napisałem o tych miejscach ze względu na "normalnych turystow". Prawdziwy survivalowiec, zadowoli się ciszą, knieją, rzeczką i możliwością obcowania z tak bogatą przyrodą.

    Most na skraju puszczy Rozlewisko rzeczki Langa

    Noclegi

    Dla turystów polecam noclegi w gospodarstwach agroturystycznych dostępnych w zasadzie we wszystkich gminach. http://www.psa.org.pl/adresy.html
    Biwaki: Co do biwakowania, dobrymi miejscami dla rozłożenia kilku namiotów, są pola biwakowe:

  • nad Sokołdą w okolicy Supraśla (miasta uzdrowiska),
  • w Kopnej Górze na miejscu dawnego przeładunku drewna, na trasie wąskotorówki. Wyposażone w wiatę i miejsce na ognisko.
  • Zalew w Czarnej Białostockiej, dość urocze miejsce na biwak, można tu dojść piechotą ze stacji PKP.

    A już mniej oficjalnie, czyli survivalowo, wszelkie tereny na południowy wschód od Lipowego Mostu - z dala od cywilizacji i osad ludzkich.
    Równie piękne tereny są na południe od wsi Talkowszczyzna, do rezerwatu Góra Pieszczana. Przy trasie kolejki, z Czarnej Białostockiej do Kopnej Góry, przy leśniczówce Zacisze, spora polana. Ciekawe tereny są w okolicy bazy harcerskiej w Borkach, nad Supraślą.
    Również do bytu survivalowego, dobre są tereny bogate w źródliska, z których nie raz piłem wodę. Jest znakomita, bo czym dalej od źródła, to coraz więcej zanieczyszczeń organicznych. Zimą na przykład bez problemu piłem wodę z Jałówki, w rezerwacie Jałówka. Najpiękniejsze źródliska są w rezerwacie Krzemianka.
    Sam niejednokrotnie, spędziłem noc w kniejach i leśnych ostępach z dala od dróg i cywilizacji. I uważam że jest to najciekawszy sposób spędzenia nocy. Z obowiązku jedynie wypada mi przypomnieć, aby zawsze pamiętać o zasadach bezpieczeństwa, podczas używaniu otwartego ognia w lesie.

    Jeśli chodzi o leśników, to przez wiele lat przemierzania puszczy nie miałem z nimi kłopotów. Nawet kiedyś rozpaliłem ognisko głęboko w lesie, przyszedł człowiek powiedział dzień dobry i poszedł dalej. Widocznie ocenił że nie stwarzam zagrożenia. Ale świadczy to o tym że las jest dobrze pilnowany przed pożarami. Tak mi się zdarzyło, ale przestrzegam aby nie uważać tego za regułę. Z racji mojego zamieszkiwania w Sokółce, bardziej poznałem tereny północne puszczy, południe jeszcze pozostaje dla mnie częściowo nie odkryte. Ze względu na areał terenu, mam nadzieje że starczy mi jeszcze odkryć na ładnych kilka lat. A jest co odkrywać. Najciekawsze jest to że po dotarciu do miejsc od kilku lat nie odwiedzanych, odkrywa się je na nowo. Świadczy to o tym że las cały czas żyje, zmienia się, ewoluuje. Czyli tak podchodząc do sprawy, odkryć starczy mi do końca życia. Bo i teren rozległy i pośpiech w zwiedzaniu nie zalecany.

    Szlaki

    Co do szlaków turystyczny prowadzących przez Puszczę Knyszyńską, to nie będę się rozpisywał, bo wędrówkę przez las, nawet po szlaku, ale bez mapy, uważam za mało rozsądną. A jeśli już kupi się mapę, to z tyłu zazwyczaj są opisane wszystkie szlaki. Wspomnę tylko jako przestrogę, że nawet idąc szlakiem, warto kontrolować swoją pozycję za pomocą kompasu, lub GPS'u. Spotkałem się z różnymi mapami, z różnych okresów i wszelkich wydawców i na tych mapach szlaki potrafią różnić się w swoim przebiegu. Miałem taką przygodę w okolicach Knyszyna, kiedy idąc szlakiem oznaczonym na drzewach, doszedłem do zupełnie innego miejsca niż zamierzałem. Mogę polecić mapę PUSZCZA KNYSZYŃSKA obecnie dostępną w księgarniach wydawnictwa ATI KART w skali 1:85 000. To że ją polecam, nie znaczy że jest idealna - jak większość map czasem rozmija się w rzeczywistością - ale ta akurat w bardzo małym stopniu.

    Trochę informacji można znaleźć w mojej relacji z wyprawy przez całą puszczę a w razie potrzeby można napisać majla

    Marek Szymański "Leśny"

    do góry strony

    survival_zielona_kuchnia